ATAK Gigantów Festiwal Roślin Owadożernych

Już nawet nie pamiętam, kiedy kupiłam bilety na tą wystawę, bo termin był kilka razy przekładany, tak samo miejsce.

Ale udało się  – i pojechałam do Szczecina do bajecznego, zielonego świata, do krainy wygłodniałych potworów.
Jak można przeczytać na stronie wydarzenia, w świecie flory nie brakuje genialnych inżynierów, specjalistów od odliczania czasu, a nawet tych, którzy potrafią stworzyć własne bungee! Wszystkich tych bohaterów można poznać na wystawie 
Festiwal to największa na świecie żywa wystawa, którą tworzą eksponaty z blisko 40 państw. Towarzyszyły jej pokazy, prelekcje i mnóstwo niezwykłych atrakcji dla dzieci i dorosłych. W trakcie wydarzenia można też w  uruchomionej specjalnie dodatkowej strefie, kupić ciekawe i nietypowe rośliny owadożerne, prosto od hodowców.

W większości rośliny owadożerne wywodzą się z mokrych, bagiennych siedlisk. Płynąca woda wypłukiwała z podłoża większość składników mineralnych, więc część flory się zbuntowała i wytworzyła pewnego rodzaju pułapki, tym samym przystosowała się do polowania.

Na wystawie mieliśmy okazję zobaczyć, jak wyglądają takie rośliny i na jakie małe żyjątka polują: kapturnice, dzbaneczniki, rosiczki, tłustosze, czy muchołówki…

Największe dzbanki roślin z gatunku Nepenthes dorastają nawet do kilku litrów objętości. Potrafią być wyjątkowo brutalne i niebezpieczne. Wiele z gatunków owadożernych jest mrozoodpornych, można je z łatwością też hodować w domowych warunkach.

Wystawie roślin owadożernych towarzyszyła również wystawa orchidei i drzewek bonsai…

Print Friendly, PDF & Email

Leave a Reply