Dawna i nowoczesna sztuka – Gorzów Wlkp.

Jest takie miejsce w Gorzowie, dyskretnie schowane przy Moście Lubuskim, gdzie obok siebie mamy dawną i nowoczesną sztukę. Dawna architektura – która budzi mój zachwyt, zawsze gdy przejeżdżam mostem Lubuskim do Gorzowa. Budynek widoczny z góry, ukryty wśród zieleni, to willa Hermanna Pauckscha zbudowana w stylu eklektycznym pod koniec XIX w. Na szczęście zachowana w dobrym stanie, niedługo będzie zachwycać jeszcze bardziej wyremontowana przez firmę Silcare.

No i zaraz za willą – galeria sztuki ulicznej – umiejscowiona na filarach gorzowskiego mostu. 

Najłatwiej dojść sobie spacerkiem wzdłuż ulicy Wał Okrężny, przy okazji oglądając Bulwar Wschodni położony po drugiej stronie Warty, wiosną kwitnące kasztany.

Willa Hermanna Pauckscha, jeden z najcenniejszych zabytków Gorzowa Wlkp. Wybudowana w 1876 roku z przeznaczeniem na rodzinną rezydencję Hermanna Pauckscha. Dwukondygnacyjny eklektyczny pałacyk, zaprojektowany przez berlińskie biuro architektoniczne dla przemysłowca landsberskiego. Powstał na Zawarciu – lewobrzeżnej części miasta, przy ówczesnej Rundungswall (dzisiaj Wał Okrężny 36/37), w niedalekim sąsiedztwie zakola rzeki Warty. W okresie międzywojennym znany też jako „zamek warciański”.

Na zewnątrz, po zachodniej stronie pałacyku, znajdują się zabudowania gospodarcze i oficyna, w której mieściły się: dom dozorcy, pralnia, stajnia i wozownia. Od strony południowej otacza go półtorahektarowy park utrzymany w stylu angielskim, utworzony na terenach zakupionych przez Pauckscha od rodziny von der Osten. Dominuje w nim lipa drobnolistna i platan klonolistny. Rośnie także dąb, jesion i akacja. Park z biegiem lat częściowo zatracił swój charakter. Park łączy się z tarasem ozdobionym fontanną z figurami dwójki rozbawionych dzieci. Całość otacza kuty płot z dwuskrzydłową bramą wjazdową od strony parku.

W roku 2002 w willi odbył się zjazd potomków Hermanna Pauckscha, zorganizowany z inicjatywy m.in. jego prawnuka Wolfharta Pauckscha.

źródło: encyklopedia.wimbp.gorzow.pl

Filaru mostu Lubuskiego od strony ul. Wał Okrężny zostały zaadoptowane w bardzo ciekawe miejsce – sztuka pod gołym niebem, czyli Filary Sztuki. To na nich ćwiczą swoją sztukę adepci street artu.

To niezwykła galeria ulicznej twórczości, gdzie na ogromnych filarach znajdują się podobizny osób znanych z historii, literatury, sportu, filmu, bajek… 

Podobno twórczość na filarach wciąż się zmienia, w miejsce starych rysunków wchodzą nowe, więc warto od czasu do czas przespacerować się w stronę filarów, tym bardziej, że to bardzo blisko centrum…

Print Friendly, PDF & Email

Leave a Reply