Muzeum Lubuskie – Park i okolice

Już dawno nie byłam w Ogrodzie przy  Muzeum Lubuskim, a że pogoda na Dzień Kobiet sprzyjała, wybrałyśmy się na mały przedwiosenny rekonesans. Zachęcam do odwiedzin w maju, kiedy zaczną kwitnąć rododendrony a drzewa się już pięknie zazielenią. Chociaż przyznam szczerze w pełnym słońcu to i teraz było przyjemnie.

Muzeum Lubuskie – wystawy w Muzeum można zwiedzać indywidualnie lub w grupach zorganizowanych, lub też istnieje możliwość wynajęcia przewodnika. Można zwiedzić całe Muzeum lub tylko poszczególne wystawy i skupić się na konkretnym temacie lub szczególnym okresie w dziejach historii. Z uwagi na piękną pogodę my skupiłyśmy się na Ogrodzie Dendrologicznym.

Godziny otwarcia ogrodu muzealnego:

listopad-marzec 
dni powszednie 8:00-18:00
soboty i niedziele 10:00-18:00
kwiecień-październik
dni powszednie 8:00-20:00
soboty i niedziele 10:00-18:00

Liczący już sobie ponad sto lat ogród dendrologiczny funkcjonuje obok dawnej willi Schroedera. Na położonej praktycznie w centrum miasta działce liczącej 3,32 ha rośnie prawie 150 odmian drzew i krzewów. 

Twórca ogrodu nie jest znany. Być może była to ta sama firma, która projektowała dla fabrykanta Gustawa Schroedera willę wraz z oficyną. Właściciel terenu był znanym miłośnikiem sztuki ogrodowej i zdeklarowanym dendrologiem, który działał także w Towarzystwie Upiększania Miasta.

Ogród położony jest na pagórkowatym terenie (skłon morenowy) powyżej terasy zalewowej Warty. Alejki i dróżki wiją się tutaj w sposób pozornie bezładny, ale wszystko jest doskonale przemyślane i przestrzennie zakomponowane. 

Z najwyższego punktu rozciąga się nieco już przysłonięty koronami drzew widok na Zawarcie.  zrekonstruowany, przeniesiony z Parku Czechówek grobowiec megalityczny. W jego wnętrzu znaleziono szczątki 17 osób oraz krzemienne narzędzia, bursztynowe ozdoby i dwa kły dzikiej świni.

źródło: polskaniezwykła.pl

Ścieżka dydaktyczna poprowadzona parkowo-ogrodowymi alejkami pozwala nam poznać niekiedy nawet bardzo egzotyczne okazy drzew i krzewów. Jesienią wabi feerią barw, zimą – nawisami nieskażonego śniegu na iglakach, latem cienistymi alejkami, a kwitnące wczesną wiosną dorodne magnolie ściągają tu całe rzesze spacerowiczów

Gdy już wracałyśmy w stronę parkingu, (kto nie wie polecam zaparkować przy filharmonii, parking podziemny dostępny jest dla każdego – bezpłatnie), zainteresował nas skwer na wprost wjazdu. Były tam figury orkiestry dętej z Gorzowa Wlkp. ale zaraz obok niespodzianka. Instrumenty muzyczne, stojące na skwerze. Można spróbować grać – piękne dźwięki się rozchodzą – odpocząć na ławeczce po spacerze w ogrodach Muzeum Lubuskiego, zrobić krótki przystanek przed spacerem do centrum miasta. Poniżej macie namiastkę jak miło można spędzić czas przed Filhrmonią.

Dodaj komentarz