Park im. H. Siemiradzkiego

W okolicy centrum Gorzowa Wielkopolskiego, na wzgórzach otaczających stare miasto położony jest Park im. Henryka Siemiradzkiego. Już kiedyś park miał swój urok, na starych pocztówkach, rysunkach możemy zauważyć, że między wzgórzami, oprócz licznej roślinności, ścieżek, płynął wartkim strumieniem wodospad.
Czy ktoś jeszcze pamięta Reggae nad Wartą w Amfiteatrze? Wtedy to, po ścieżkach w Parku spacerowało mnóstwo kolorowych ludzi, w dredach na głowie i czasem w słodkawych oparach „maryśki”, bujając się w rytmach reggae… Występów zespołów można było posłuchać i pooglądać w Amfiteatrze a także spacerując, czy siedząc na górkach dookoła. W trakcie którejś edycji Reggae nad Wartą, ktoś wpadł na pomysł, by płoty zasłonić plandekami, by oglądać mogli tylko ci, co zapłacili za wstęp… A potem coroczna impreza już przestała się odbywać…
Pamiętam lekcje w-f, gdy chodziłam do pobliskiego ekonomika, w ciepłe dni biegałyśmy po górkach, zimą brałyśmy sanki i zjeżdżałyśmy po śniegu – wtedy jeszcze był śnieg.

Do Parku można podjechać samochodem od ul. Drzymały i w bliskiej okolicy zostawić samochód. Można też podejść na pieszo ul. Walczaka albo od strony Os. Zacisze. My wybrałyśmy się na wycieczkę od trony ul. Drzymały, zostawiając samochód blisko wejścia obok nieczynnego MCK, tuż przy Amfiteatrze.

Poniżej macie też zdjęcia ścieżek, pieszo-rowerowych od strony u. Walczaka.

Teraz Park po rewitalizacji powoli odzyskuje swój urok, dostosowany do spacerów i zabaw, dla osób w każdym wieku.
Można nie tylko spacerować, po ścieżkach wijących się wśród wzniesień, gdzie największa różnica terenu wynosi do 40 m, ale i poznawać liczne gatunki drzew i krzewów, dzięki 40 punktom z tabliczkami informacyjnymi.

To także miejsce, z którego podziwiać można panoramę miasta za sprawą dwóch punktów widokowych – nad Schodami Donikąd oraz na Kozaczej Górze. 

Trochę szkoda tych naszych schodów do nikąd, bo byłoby dodatkowe dojście do parku od samego centrum miasta, same schody w tym miejscu też miały swój urok. Dalej mają swój potencjał tylko niewykorzystany zarówno same schody jak i miejsce u ich stóp… Póki co ich wygląd nie nastraja pozytywnie.

Gdy już zachwycimy się widokiem naszego miasta z góry, pamiętajmy, że jeżeli jesteśmy z dziećmi dla nich też jest wiele atrakcji w Parku, nie tylko duży plac zabaw, ale też liczne atrakcje przyrodnicze i muzyczne, podobnie jak przy skwerze obok Filharmonii, który opisywałam we wpisie o Muzeum Lubuskim

Łuk Dźwięku, Tembos, Pompy Wietrzne, Paraboliczne Reflektory… Spacerujcie, szukajcie i przede wszystkim dobrze się bawcie w trakcie wypróbowywania ich możliwości…

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz