Rezerwat Przyrody Santockie Zakole_zdjęcie główne

Szlak Edukacyjno-Turystyczny w Rezerwacie „SANTOCKIE ZAKOLE”

Niedawno miałam okazję uczestniczyć w wydarzeniu zorganizowanym przez Odział PTTK Ziemi Gorzowskiej – Inauguracja Edukacyjno-Turystycznego Szlaku w REZERWACIE „SANTOCKIE ZAKOLE”.

Już kiedyś wraz z moją rodzinką pokonałam podobną trasę tylko, że na rowerach i niestety utknęliśmy przed brzegiem Warty. Mieliśmy w planach przeprawić się promem na drugi brzeg Warty, wracając do Gorzowa drogą od strony torów kolejowych. Niestety prom chyba nie kursował w tym czasie, przynajmniej żadnej informacji na ten temat nie znalazłam. Musieliśmy więc wracać drogą wzdłuż Wart z powrotem do Gorzowa. Widoki piękne ale akurat trafiliśmy na upalny dzień i całą drogę przebyliśmy w pełnym słońcu, jadąc w dodatku pod słońce. 

Dlatego jak tylko się natknęłam na Facebooku na informację o takiej zorganizowanej wycieczce, zaraz nas wszystkich zapisałam.Wyjeżdżaliśmy z parkingu z pod Hali Sportowej na ul.Szarych Szeregów, dwoma autokarami już o 8 rano – zaopatrzeni w prowiant, parasole, płaszcze przeciwdeszczowe, aparaty fotograficzne (te w telefonach również) i przede wszystkim w dobre humory. Nasza trasa zaczynała się we wsi Borek, w Gminie Deszczno. Na mapce poniżej zaznaczona jest cała nasza trasa, jaką przebyliśmy.

W trakcie wycieczki naszym przewodnikiem był Prezes Zarządu Oddziału Zbigniew Rudziński – autor folderu turystycznego „Rezerwat przyrody Santockie Zakole”, który każdy uczestnik wycieczki otrzymał. Od niego usłyszeliśmy wiele ciekawych informacji związanych z terenem rezerwatu, grodem Santok, jego historią. Towarzyszyła nam też  pracownica Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która opowiadała nam o tworzeniu i o walorach przyrodniczych Rezerwatu. Na koniec trasy spotkaliśmy się również z zaproszonymi gośćmi i władzami powiatu gorzowskiego, gmin Santok i Deszczno.

Fotorelacja z trasy po Rezerwacie Santockie Zakole

Na trasie towarzyszyła nam również telewizja TVP 3 >tutaj< możecie obejrzeć relację 

Tutaj więcej czasu na zrobienie zdjęć, uroczy zakątek z widokiem na zakola Warty, mimo deszczu, który kilka razy pojawiał się w trakcie naszej wycieczki, zachmurzonego nieba, piękne miejsce. Tutaj można odpocząć – odetchnąć przez chwilę, wsłuchać się w otaczającą przyrodę i nabrać sił na dalszą wędrówkę.

Kolejny etap naszej trasy – oddalamy się od brzegu rzeki Warty trasa będzie przebiegać po łące, między drzewami, starorzeczem Warty. Zobaczymy uciekającego zająca, łamiące się na naszych oczach drzewa, poczujemy cudowny zapach mięty.

Zbliżamy się do starorzecza Warty, na ilustracji. Na tablicy  informacyjnej możemy zobaczyć jak powinien ten teren wyglądać przy wysokim stanie wody. Przy takich suszach, których ostatnio jest coraz więcej, drapieżniki niestety mają ułatwione zadanie. Mogą z łatwością polować na młode ukryte w zaroślach, gdzie nie chroni je otaczająca woda.

Nasza trasa ma się ku końcowi – przynajmniej ten etap ścieżki przyrodniczej. Przed nami jeszcze wiele atrakcji, m.in. przybicie ostatnich tabliczek szlaku przez zaproszonych gości, prapremierowy spacer po ścieżce archeologicznej grodu Santok, przeprawa promowa przez Wartę, wspólne ognisko i posiłek turystyczny. Ale o tym już niedługo, w kolejnym wpisie.

Print Friendly, PDF & Email

1 Comment

  1. […] drzew, wzdłuż rzeki Warty (którą Wam opisywałam w poprzednim poście dotyczącym samego Rezerwatu Przyrody Santockie Zakole) wraz z zaproszonymi gośćmi zatrzymaliśmy się przed Grodziskiem. Przed Nami […]

Leave a Reply